Over and Over
Archiwum
Lipiec 2006
Zakładki:
Erotyka
Fajna Galeria tylko dla + 18 :P
Strona i Forum o tematyce Erotycznej tylko dla + 18 :P
Fun
Gadające zwierzaki
Zajefana Stronka
Gry Online
Knight Online Gra MMORPG
Mu Online Gra MMORPG
Wolfenstein Ennemy Territory Gra FFP
Programy
Malware Scanner Online
Mks Scanner Online
Syntezator Mowy
Tutorials do Photoshopa
Radia Internetowe
Cyber Party
Strony do Linkowania obrazków
Image Beaver
Image Demon
Image Shack
Telefony
Tapety i Dzwonki za Free
Tele Polis
Pisz swój dziennik w Internecie
Pisz blog
Dodaj blog do ulubionych
Wersja mobilna
RSS
piątek, 14 lipca 2006
Haha :D Przypomnienie wypadku przy pracy :)
Nadeszły czasy kiedy trzeba zarobić na siebie :(... Ale przypomiał mi się wypadek przy pracy jak przebiłem stopę :D i stąd się bierze mój dzisiejszy dodatek specjalny :]...

Jedynym małym minusem będzie to, że przez nie wiem ile nie będe miał dostępu do internetu :( i nie będe mógł pisać chwilowo notek :(... Z czasem to sporostuje :)... Kolejna notka za kilka dni.



Dodatek Specjalny :D

Wypadek przy pracy:

List osoby poszkodowanej w wypadku przy pracy, nadesłany do zakładu ubezpieczeń jako odpowiedź na prośbe o udzielenie bliższych informacji dotyczących okoliczności wypadku:

Szanowni panstwo!

W raporcie z wypadku jako przyczynę wypadku podałem: "próba samodzielnego wykonania pracy". W liście stwierdzili Państwo, ze powinienem podać pełniejsze wyjaśnienie. Sądzę, że poniższe szczegóły będą wystarczające.
Jestem z zawodu murarzem. W dniu wypadku pracowałem sam na dachu nowego, trzypiętrowego budynku. Kiedy zakończyłem pracę, stwierdziłem, że mam ponad 150 kilogramów cegieł porozrzucanych wokoło. Zdecydowałem nie znosić ich na dól pojedynczo, lecz spuścić je na dół w beczce, używając liny na bloku przytwierdzonym do ściany na trzecim piętrze budynku. Po zabezpieczeniu liny na dole wszedłem na dach i zawiesiłem na niej beczkę załadowaną cegłami. Potem zszedłem na dół i odwiązałem linę, a następnie, trzymając ja mocno, zacząłem powoli opuszczać 150-kilowy ciężar.
W raporcie o wypadku napisałem, że ważę 80 kilogramów. Możecie sobie Państwo wyobrazić, jak duże było moje zaskoczenie nagłym szarpnięciem do góry - straciłem orientację, nie pu�ciłem jednak liny. Nie muszę dodawać, ze ruszyłem do góry w raczej szybkim tempie, po �cianie budynku. W połowie drugiego piętra spotkałem się z opadającą beczką - to tłumaczy pękniętą czaszkę oraz złamany obojczyk. Zwolniłem trochę z powodu beczki, ale kontynuowałem gwałtowne wciąganie, nie zatrzymując się, aż kostki mojej prawej reki nie weszły w blok. Na szczęście pozostałem przytomny i byłem w stanie nadal trzymać mocno linę pomimo bólu i ran. W tym samym czasie beczka z cegłami uderzyła o ziemię. W wyniku uderzenia jej dno pękło, a zawartość wypadła. Pozbawiona cegieł beczka ważyła już tylko 25 kilogramów. Przypominam, że ja ważę 80 kilogramów, więc w tej sytuacji zacząłem gwałtownie spadać, i w połowie drugiego piętra ponownie spotkałem się z beczką, która tym razem wznosiła się do góry. W efekcie mam pęknięte kostki i rany szarpane nóg. Spotkanie to opóźniło mój upadek na tyle, że odniosłem mniej obrażen przy upadku na stos cegieł - złamane tylko trzy żebra.
Z przykrością muszę stwierdzić, że gdy leżałem obolały na cegłach, nie mogłem wstać, ani się poruszać, a ponadto przestałem trzeźwo myśleć i puściłem linę. Pusta beczka ważąca więcej niż lina, spadła na dół i połamała mi nogi.
Mam nadzieję, że udzieliłem Państwu wyczerpujących odpowiedzi potrzebnych do zakończenia postępowania w mojej sprawie. Teraz już Państwo zapewne rozumieją, w jakich okolicznościach wydarzył się mój wypadek.






11:36, fearstory
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 13 lipca 2006
Małe Zaskoczenie :o
Nie zdawałem sobie sprawy z tego, iż kiedykolwiek treść wpisu na blogu jest ograniczona :/... więc ciąg dalszy Polacy Potrafia :D... No i także piękna laseczka do notki ;p.



Dodatek Specjalny :D

Polacy Potrafia Cz. 2

Młody kolejarz z Wrocławia przeczytał, że hipopotamy są roślinożerne. Dlatego założył się z kolegami, że wykąpie się z trzytonowym hipopotamem. Mężczyzna cudem uniknął śmierci. Dziś kolejarz już wie, że hipopotam broni się, przyciskając napastnika do dna.

Od XVIII wieku konsekwentnie przegrywaliśmy prawie wszystkie wojny i powstania narodowe. Dopiero w 1968 r. dokonaliśmy udanej inwazji na Czechosłowację, a w 1981 r. gen. Jaruzelski wygrał wojnę z własnym narodem.

Mieszkaniec Nowego Miasta Lubawskiego dwa razy uciekał z prosektorium. Mężczyzna, będąc w stanie kompletnego upojenia alkoholowego, nie dawał żadnych oznak życia. Lekarze, nie mogąc wyczuć pulsu, stwierdzali zgon.

Ryszard K., odsiadujący 7-letni wyrok, podczas pobytu na przepustce upozorował własną śmierć. Mężczyzna sfałszował wszystkie potrzebne dokumenty. Nie urządził sobie tylko pogrzebu, chociaż żonie składano kondolencje. Ryszard K. wpadł podczas kradzieży, a uwagę policjantów zwrócił fałszywy akt zgonu. Nieboszczyk dostał od sądu dodatkowe 3 lata więzienia.
Art-B to kryptonim największej afery finansowej w Polsce. Bogusław Bagsik i Andrzej Gąsiorowski z Izraela na grunt polski przenieśli pomysł na oscylator. Wykorzystując podwójne oprocentowanie, wydrenowali z polskiego systemu bankowego 4,2 biliony starych złotych.

Andrzej Pastwa, kryminalista z 15-letnim stażem więziennym, został w 1995 r. (na chwilę) przewodniczącym Ogólnopolskiego Komitetu Wyborczego Lecha Wałęsy.

Polak mieszkający w Chicago wykupił prenumeratę Posłanca Serca Jezusowego wydawanego przez jezuitów. Prenumerata była przeznaczona dla Leonida Breżniewa, I sekretarza KC PZPR. Wydawnictwo wysyłało periodyk do Moskwy na adres: Leonid Brezniew, President, Moscow, USSR. Towarzysz Breżniew otrzymywał posłańca Serca Jezusowego w latach 1975-1980.

Joanna Gajewska, dziewczynka z Sosnowca, w latach 80. była najsilniejszym medium, które pojawiło się w Europie po wojnie. Joasia posiadała tajemniczą moc, dzięki której siłą wzroku wyginała widelce, tłukła szklane przedmioty, przesuwała meble. Kiedy skończyła 20 lat,
tajemnicza moc nagle odeszła.


Lech Kleszczyński, olsztyński mors, w 1998 r. wszedł do Morza Barentsa w pobliżu norweskiej miejscowości Kirkanes. Termometr wskazywał minus 43 stopnie Celsjusza. Nikt na świecie nie kąpał się w takiej temperaturze.

Polacy rozpoczynają życie seksualne mając 17,6 roku. Dopóki nie są w stałym związku, kochają się rocznie 109 razy, potem średnia podnosi się do 153 razy. Przeciętny stosunek seksualny Polaków łącznie z grą wstępną trwa 11,7 minuty.

Jerzy Kalibabka, słynny polski Casanova, jest ojcem 28 dzieci.

W 1945 r. dwaj żołnierze z polskiej Brygady WOP w Szczecinie powiększyli terytorium Polski o kilka kilometrów kwadratowych. W tym czasie granica w okolicach Świnoujścia zaznaczona była snopkami siana. Żołnierze narzekali, że do najbliższej meliny muszą chodzić po bagnach. W porozumieniu z radzieckimi towarzyszami od kieliszka przestawili snopki i przesunęli granicę o kilkaset metrów w kierunku zachodnim.

Dwaj dziennikarze Polskiego Radia Wrocław ustanowili nowy rekord Guinnessa w prowadzeniu programu na żywo. Marek Obszarny i Dariusz Litera prowadzili audycję 93 godziny i 10 minut. Dalszemu nadawaniu sprzeciwił się lekarz.

Przez 6 lat sprzedaliśmy za Odrę prawie 70 milionów ogrodowych krasnali.
Oznacza to, że na statystycznego Niemca przypada jeden polski krasnal.

Najbardziej aktywną morderczynią była Elżbieta Batory, praktykująca wampiryzm na dziewczętach i młodych kobietach. Stwierdza się, że zabiła ponad 600 dziewic, aby pić ich krew i kąpać się w niej dla zachowania młodości. Elżbieta była bratanicą króla Stefana Batorego (1533-1586).

W 1998 r. we Wrocławiu wykryto wytwórnię fałszywych studolarówek. Amerykańscy specjaliści z Secret Service ocenili, że są to najlepiej podrobione pieniądze na świecie. Zdaniem Amerykanów fałszywe zielone wykonane zostały staranniej niż autentyczne banknoty.
01:03, fearstory
Link Komentarze (1) »
Don't Stop

Nadal Zły... a wręcz wściekły :(, ale no cóż ja na to poradze :/, jak to się mówi " Życie ". Szczypte otuchy i humoru daje mi piosenka Global Deejays - Don't Stop... :D Wykręcony kawałek dla fanatyków techno :). Noc Ciemna i Głucha :P a Ja jeszcze nie śpie :P.... I wkręca się następny kawałek Global Deejays - It's the music :D



Dodatek Specjalny :D

Polacy Potrafia:

Jeden z mieszkańców Katowic chciał w lombardzie zastawić swojego syna.

Jako pierwsza nacja na świecie, opracowaliśmy sposób na picie denaturatu, płynu borygo, kwasu siarkowego i wody kolońskiej.

Grabarz z Krakowa miał we krwi 9,5 promila alkoholu i przeżył.
Mieszkaniec Wrocławia w 1995 r. osiągnął absolutny medyczny rekord świata - 14,8 promila. Nasz bohaterski rodak przekroczył trzykrotnie śmiertelną dawkę.
W zachodniej Europie pojawiają się alkohole z ostrzegawczym napisem: "Dawka śmiertelna 3,5 promila. Nie dotyczy Polaków".

Szesnastoletni Tomasz K. z Kietrza w marcu 1998 r. odbył w kaplicy stosunek seksualny ze zwłokami 70-letniej kobiety.

Zbigniew Z. z Kowar 44 razy zdawał na prawo jazdy. Pierwszy egzamin miał w 1980 r. Ostatni oblał w sierpniu 2000 r.

Waldemar K. z Gdańska strzelał z ostrej amunicji do hałasujących na podwórzu dzieci. Mężczyzna tłumaczył się, że krzyk dzieciaków przeszkadzał mu w oglądaniu 'Miodowych lat'.

Andrzej K. z Warszawy jest rekordzistą świata w szybkości picia piwa. Pół litra tego trunku wypija w 3 sekundy.

Pewien mieszkaniec Warszawy w izbie wytrzeźwień przebywał 335 razy, za każdym razem przynajmniej 8 godzin. Jak wyliczył, jego przymusowy areszt trwał minimum 2680 godzin (prawie 112 dni).

W centrum Wrocławia na przejściu dla pieszych kierujący samochodem prokurator pogryzł kobietę. Mężczyzna zdenerwował się, kiedy kobieta zwróciła mu uwagę, że powinien się zatrzymać.

Pewien reprezentant Polski w kulturystyce 500 razy przekroczył medyczną normę testosteronu w organizmie zdrowego mężczyzny.

W czasach Bolesława Chrobrego mężczyznę, któremu udowodniono cudzołóstwo, przybijano za mosznę do słupa. Skazaniec mógł sobie wybrać: śmierć przez poderżnięcie gardła lub samokastracja. Nasi praszczurowie w obronie męskiej godności częściej wybierali śmierć.

W 1993 r. w Krynicy Morskiej zlikwidowano gang, który wyekspediował w świat około 400 mln fałszywych marek. Banknoty posiadały nawet platynową nitkę wtopioną w papier.

Polski prałat pracujący w Watykanie pomagał włoskiej firmie Oto Melara w handlu bronią, Polski duchowny specjalizował się w sprzedaży czołgów do krajów Trzeciego świata.

Polacy chorzy na raka krtani wymyślili sposób palenia papierosów przez rurkę w tchawicy.

Najstarszym w Polsce maturzystą jest 80-letni Andrzej Masztalerz, który w maju 2000 r. zdał egzamin dojrzałości w Zespole Szkół Rolniczych w Kijanach koło Lublina.

00:54, fearstory
Link Dodaj komentarz »
środa, 12 lipca 2006
Zdziwienie...
Huh... Odpaliłem kompa i nagle spostrzegłem, iż nie zauważyłem żadnego rozszerzenia exe... Widocznie złapałem coś ściągając pliki do telefonu... Ten cioś sprowadził mojego kompa do parteru :D i czeka mnie formacik :(...



Dodatek Specjalny :D

Radio Maryja:

Ekspert RM: – Byłem na audiencji u ukochanego Ojca Świętego. Patrzę, Polacy, nawet duża grupa. Siedzą sobie na chodniku i czekają na papieża. Patrzę, a oni chleją wódę i cieszą się, że ich nikt nie zaczepia. Prosto z butelek pili. Albo matki katoliczki... jeżdżą do Niemiec na truskawki i zamiast zbierać, to się tam sprzedają, bo to łatwiejszy zarobek. Potem w domu mąż się dziwi: ale ty ciężko pracowałaś, że tyle pieniędzy przywiozłaś. A ona nie truskawki zbierała. Potem do kościoła idzie i się modli... No... wzór do naśladowania. Z dziećmi za rączkę do komunii. Obrzydliwość... Te dzieci są przykrywką dla bydlęcia.

Telefon do RM: – Poszłam do księdza i żalę się, że już nie mam siły, bo piętnaście lat żyję pod jednym dachem z pijakiem, a ksiądz westchnął i powiedział: „Ty masz jednego pijaka, a ja mam ich całą parafię”.

Rozmowa na antenie RM:– Ojcze Dyrektorze... mam nowotwora i to złośliwego. – To wszystko dla Boga, córko.

O. Rydzyk: – Wykosztowaliście się na te kiełbasy, na te szynki na święta, a teraz co? Nawet na bilet nie macie, by pojechać do Częstochowy.

O. Rydzyk: – Polska stała się terenem misyjnym dla pogan. Ich wysłannikami są prostytutki przy drogach. Siać... trzeba siać, siać, siać...

Ekspert RM: – Jest taka książka dla dzieci pod tytułem „Doktor Dolitle”. To jest straszna książkai jeszcze na dodatek lektura. Ona równa zwierzęta z człowiekiem, czyli równa człowieka ze zwierzęciem. To jest doktryna masońska: świnia jest taka sama jak i ja.

Słuchaczka RM: – Pierwsze słowa, które usłyszałam na antenie Maria Radyja, to znaczy Radia Maryja, to to, jak ojciec Tadeusz powiedział, że katolik to jest ciapa. Bardzo mnie to uderzyło i wtedy po raz pierwszy w życiu zaczęłam myśleć.

Rozmowa na antenie RM:– Niech będzie pochwalona Maryja zawsze dziewica. Czy będę na antenie?
– Już pan jest na antenie.
– A co mi ksiądz za ******ły opowiada, kiedy mam włączone Radio Maryja i tam teraz słyszę ojca dyrektora!
– Bo jeszcze fale radiowe do pana nie zdążyły dolecieć. I proszę się kulturalnie wysławiać.
– Aha...

Słuchaczka RM: – Jak byłam mała, to przychodził do nas taki wysoki ksiądz. Brał mnie na ręce i tak gładził po pupce. Teraz jestem duża, ale czasem tak bardzo chcę, aby tamten ksiądz znów mnie przytulał i głaskał po pupie.

Słuchacz RM: – Chciałem pozdrowić moją zmarłą siostrę. Żeby zawsze była zdrowa.

O. Rydzyk: – Popatrzcie na te kobiety na ulicach. Tak chodzą i się ubierają, jak gdyby były prostytutkami. Popatrzcie, ile mamy w Polsce prostytutek. Ulice pełne prostytutek... na każdym kroku...

Ekspertka RM: – Telewizjai gry komputerowe mogą być przyczyną masturbacji, która będzie później przeszkadzała w tworzeniu więzi rodzinnych. Badania na całym świecie wskazują, że masturbacja jest główną przyczyną rozwodów na całym świecie.

Przypadkowe wejście na antenę dźwiękowca RM zdenerwowanego odgłosami remontów rozgłośni: – Ku...a, ch...u, przestań wiercić. Jak ja, ku...a, mogę miksy robić w takich, ku...a, pie...ch warunkach, do ch...a!

Rozmowa na antenie RM: – Jak to jest, ojcze? Znajoma chodziła po domach i zbierała pieniądze na Radio Maryja i wpadła do piwnicy głową w dół i teraz ma wstrząs mózgu i cała poraniona jest... – Może źle zbierała...

Rozmowa na antenie RM: – Jestem ogromnie zbulserwowany tym, co się dzieje...
– My też, panie Janie, ale mówi się zbulwersowany...
– No właśnie... jestem zbulserwowany...

Modlitwy na antenie RM: – Słuchamy, Radio Maryja... w czyjej intencji modlitwa?
– Ja bym chciała się pomodlić za wszystkich oszustów, kłamcówi złodziei... no i za ojca dyrektora oczywiście.

O. Rydzyk: – Rozmawiam kiedyś z taką dziewczyną. Niby sukienka do ziemi... dobrze, ale patrzę, a tu taki dekolt... rozpruty niemal do pępka. Biedne dziecko... myślę sobie... potem dziwisz się, że mężczyźni patrzą na ciebie jak na zwierzę. Kochani, trzeba siać, siać i zbierać ziarno. Jakoś dzisiaj nie kontaktuję tak... dobrze.

Ekspert na antenie RM: – Weźmy słowo „komputer”. Wszystkie litery w tym słowie przyporządkujmy kolejnym liczbom w alfabecie, potem dodajmy je do siebie i pomnóżmy przez 6. Co otrzymamy? Otrzymamy 666. A więc i komputer i Internet to narzędzia diabła

20:45, fearstory
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 11 lipca 2006
Ha ha ha !
Ha ! I maturka do przodu :] Niestety kilka znajomych osób oblalo :/... No i tak toczą się dalej wakacje i kolejne etapy edukacji :D... Wyłania się oto pytanie: Dostane się czy nie... Jednak matura to bardzo nieciekawa rzecz, mimo że jest prosta a jednak... wiele osób się potyka :/... Powodzenia wszystkim w dalszych etapach :].





Dodatek Specjalny :D

Dupa :D !

Dupę wynalazł uczony radziecki Wołow. Dlatego mówimy: "dupa Wołowa".Inni twierdzą, że dupę wynalazła Marynia. Ci z kolei rozmawiają o dupie Maryni. Dupa pełni ważną rolę w ruchu obrotowym. Wszystko kręci się wokół dupy. Dupa służy również do przekazywania zdecydowanych sygnałów niewerbalnych. Dobrze wymierzony, solidny kopniak w dupę jest wyrażeniem uczuć negatywnych wobec adresata takiego gestu. Dupie można również przekazać emocje pozytywne, np. całując kogoś w dupę. Dupa może spełniać też rolę lizaka. Szczęśliwie nie wszyscy są dupolizami. Uniwersalność dupy nie kończy się na tym, jest ona bowiem zadziwiająco skutecznym pojemnikiem: w dupie można mieć całe osoby, a nawet społeczności. Dupa służy nieraz jako etalon: wiele rzeczy jest do dupy, tym samym dupa spełnia rolę uniwersalnego wzorca porównawczego. W dupę (lub po dupie) można również dostać. Czynność ta umacnia więzi emocjonalne między rodzicamii dziećmi. Prócz tego, dupa spełnia rolę siedziska, powiadamy bowiem: "siadaj na dupie", często z dodatkiem poleceń uzupełniających, jak np. "[...] i siedź cicho". Określenie "dawać (dać) dupy" funkcjonuje w dwóch znaczeniach: erotycznym i wartościującym, jednak "ściągnąć kogoś z dupy" tylko w tym pierwszym. Można również chronić swoją (lub czyjąś) dupę, co kolejny raz potwierdza ważność dupy w otaczającym nas świecie. "Zabrać się do czegoś od dupy strony" oznacza podejście niewłaściwe, od końca; dupa funkcjonuje tu jako synonim odwrotności. Dupa pełni również rolę uchwytu, można bowiem trzymać się czyjejś dupy. Określenie to nie oznacza braku równowagi, ale samodzielności.
11:35, fearstory
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 10 lipca 2006
Uziemiony :(
No i lipton zrobiłem sobie kuku gwoździem :( i musze siedzieć na dupie przez najbliższe 3 dni... Jutro juz wyniki matur :]....




Dodatek Specjalny :D

12 pytań nurtujących niektórych ludzi

1. Po co kamikadze zakładali kask ?
2. Skąd wziął się pomysł sterylizowania igły służącej do podania śmiertelnego zastrzyku skazanemu na śmierć ?
3. Dlaczego we współczesnym świecie nawet zera, żeby coś znaczyć muszą być po prawej stronie ?
4. Jaki jest synonim słowa "Synonim" ?
5. Dlaczego nie ma karmy dla kotów na bazie myszy ?
6. Skoro do teflonu nic się nie przykleja to jak go przyklejono do patelni ?
7. Dlaczego baletnice tańczą na palcach? Nie można by wybierać wyższych baletnic ?
8. Jak wyrzucić stary bumerang gdy chcę kupić nowy ?
9. Dlaczego sklepy otwarte 24 godziny na dobę mają zamki ?
10. Jak się upewnić, że wyrazu w słowniku nie wydrukowano z błędem ?
11. Jak Kaczor Donald może mieć siostrzeńców skoro nie ma braci ani sióstr ?
12. Skoro Superman jest taki mądry, to dlaczego zakłada majtki na spodnie ?


17:42, fearstory
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 09 lipca 2006
Huh No i Niedziela :P

To juz Niedziela :P Jak ten czas szybko leci :)... Aktualnie słucham radia :D i padło ciekawe pytanie dlaczego Dziewczyny wolą nosić stringi :> Ciekawe :>... Dzień byl zajebisty posiedziałem se nad woda, przed oczkami przetoczyło się pare fajnych dupeczek, ale wiekszość z nich były to stare persony :|... Meczy mnie teraz ziomek Mary na GG, przykry koleś ale juz sobie poszedł :> :D.



Dodatek Specjalny :D

List Blond Mamusi do Synusia

Piszę do Ciebie tych parę linijek, żebyś wiedział, że do Ciebie piszę. Jak ten list dostaniesz, to znaczy, że do Ciebie doszedł. Jak go nie dostaniesz, to mi daj znać, to go wyślę jeszcze raz. Piszę do Ciebie wolno, bo wiem, że nie potrafisz szybko czytać. Niedawno tata przeczytał w jakiejś gazecie, że najwięcej wypadków się zdarza kilometr od domu, więc przeprowadziliśmy się trochę dalej. Mieszkamy teraz w fajnej chałupce. Jest tu pralka, choć nie jestem pewna, czy się nie zepsuła. Wczoraj wrzuciłam do niej pranie, pociągnęłam za sznurek i pranie gdzieś wsiąkło. Ale przecież się z powodu tego nie powieszę... Pogoda nie jest najgorsza. W zeszłym tygodniu padało tylko dwa razy. Za pierwszym razem trzy dni, a za drugim cztery. Co do kurtki, którą chciałeś. Wujek Piotr powiedział, że jak Ci ją poślę z guzikami, to będzie dużo kosztować, bo guziki są ciężkie. Dlatego oderwałam guziki i włożyłam do kieszeni. Tata dostał pracę. Jest dumny jak paw, bo ma pod sobą jakieś pięćset osób. Wysiewa trawę na cmentarzu. Twoja siostra, Julka, która wyszła za mąż, w końcu urodziła. Nie znamy jeszcze płci, więc Ci nie powiem, czy jesteś wujkiem czy ciotką. Jak to będzie dziewczynka, Twoja siostra chce ją nazwać po mnie. Ale to będzie dziwne - mówić na swoją córkę "mama". Gorzej jest z Twoim bratem, Jankiem. Zamknął samochód i zostawił w środku kluczyki. Musiał iść do domu po drugi komplet, żeby nas wyciągnąć ze środka. Jak się będziesz widział z Gosią, pozdrów ją ode mnie, a jeśli nie, to jej nic nie mów. Twoja mamusia Dusia.

PS. Chciałam Ci włożyć do listu parę złotych, ale już zakleiłam kopert.



00:21, fearstory
Link Dodaj komentarz »
sobota, 08 lipca 2006
Kolejna Nocka
Kolejna cicha i spokojna noc... Siedze bezradnie, znudzony monotonią :( słuchając sztywnego radia... ale był jeden plus :D Kumpel wpadł z zimnym browarkiem :]



Dodatek Specjalny :D

Kilka powodów dlaczego piwo jest lepsze od kobiety:

Piwem możesz się rozkoszować każdego dnia w miesiącu.
Piwa nie trzeba zapraszać na kolacje.
Piwo zawsze będzie cierpliwie czekać w samochodzie, aż skończysz grać w piłkę.
Piwo nigdy się nie spóźnia.
Piwo nigdy nie jest zazdrosne, gdy weźmiesz inne.
Po piwie kac zawsze przechodzi.
Naklejki z piwa schodzą bez walki.
Gdy idziesz do baru, masz zawsze gwarancję dostania piwa.
Piwo nigdy nie ma bólu głowy.
Gdy już wypijesz piwo, masz zawsze butelkę wartą co najmniej 30 gr.
Piwo się nie zmartwi, gdy przyjdziesz do domu z innym piwem.
Piwo zawsze wchodzi gładko.
Możesz wypić więcej niż jedno piwo w ciągu nocy i nie czuć się winnym.
Piwem możesz się podzielić z przyjaciółmi.
Zawsze wiesz czy jesteś pierwszym, który otwiera butelkę.
Piwo jest zawsze wilgotne.
Piwo nie żąda równouprawnień.
Piwo możesz pić przy ludziach.
Piwa nie obchodzi pora, o której wracasz.
Za zmianę piwa nie trzeba płacić alimentów.
Chłodne piwo to dobre piwo.
Piwa nie trzeba myć, żeby dobrze smakowało.
Od piwa nie można się niczym zarazić.
Piwo zawsze cię zadowoli.
Piwo nie mówi dla żartów, że jest w ciąży.
Piwo nie ma krewnych.
Niezależnie od opakowania, piwo zawsze dobrze wygląda.
Piwo nie narzeka na chrapanie.
Jedyna rzeczą o jakiej przypomni Ci piwo jest pora, kiedy musisz iść do WC.
Nie musisz wstydzić się piwa, z którym przyszedłeś na imprezę.
Z imprezy można wyjść z innym piwem niż to, z którym się przyszło.
Piwo nie ma włosów tam, gdzie nie trzeba.
Nie trzeba mieć zezwolenia, żeby mieszkać z piwem.
Piwa nie obchodzi, ile zarabiasz.
Piwo nie narzeka na wakacje, które wybrałeś.
Piwo nie będzie ci miało za złe, jeśli zaśniesz zaraz po jego wypiciu.
Piwo lubi jeździć w bagażniku.
Piwo nie narzeka na plamy od potu.
Możesz trzymać wszystkie swoje piwa w jednym pokoju i nie będą się bić.
Piwo nie potrafi cię obrazić.
Piwu nie trzeba tłumaczyć swoich uczuć żeby je wypić.
Piwo nie pójdzie samo do kolegi.
Piwo nie ma teściowej.
Piwu nie mówisz nigdy słodkich słówek.
Kiedy jesteś podchmielony, piwo nie wyrzuci cię na schody.
Plamy z piwa są spieralne.
Piwo się nie rozmnaża.
Piwo nie zdemoluje Ci mieszkania.
Niezależnie od opakowania, piwo zawsze kusząco wygląda.
Piwa nie obchodzi kiedy skończysz.
Piwo nigdy nie jest nieletnie.
Piwo nigdy nie gdera.
Piwo nie spotyka się potajemnie z innym piwem.
Piwo nie stawia warunków.
Piwo nigdy Cię nie obgaduje.
Piwo nie wymaga od Ciebie rzeczy niemożliwych.
Piwo nie podrywa obcych.
Piwo dałoby sobie radę także bez Ciebie.
Każde piwo potrafi zwalić Cię z nóg.
Kiedy wypijesz piwo zawsze możesz jeszcze podmuchać w butelkę.
Najlepiej śpiewa się przy piwie.
Na piwie nie musisz robić wrażenia.
Nawet brudną butelkę po piwie przyjmą w skupie.
Nic tak nie uspokaja jak wieczór przy piwie.
Nie da się jednoznacznie stwierdzić czy piwo jest głupie.
Nie dopite piwo nie czeka na dalszy ciąg.

00:38, fearstory
Link Dodaj komentarz »
piątek, 07 lipca 2006
Rusza I Edycja

I
o to nastały czasy kiedy Psy zaczęły szczekać dupa :D a koty chodzić na raka :)... A tak naprawde to z nudów :D.

Na Blogu będą umieszczane ciekawe notki o różnych treściach :P wiec warto postawić tu nogę :P szczególnie że wakacje zaczynają się bardzo nudnie :(.



D
odatek Specjalny :D


Prysznic kobiety:

Zdejmij ubranie i włóż je do odpowiedniego kosza na brudy (białe/kolorowe).
Przejdź w płaszczu kąpielowym do łazienki. Jeśli spotkasz po drodze swojego męża, zakryj nerwowym gestem każdy centymetr ciała i biegnij jak najszybciej!
Spójrz na swoje odbicie w lustrze i wypnij brzuch najmocniej jak możesz. Poskarż się teraz, że masz duży brzuch.
Wejdź pod prysznic. Poszukaj myjki do twarzy, myjki do rak, myjki do nóg, gąbki do reszty ciała i pumeksu.
Umyj włosy po raz pierwszy szamponem "4 w 1" z 83 witaminami.
Umyj włosy jeszcze raz po raz pierwszy szamponem "4 w 1" z 83 witaminami.
Użyj odżywki do włosów z dodatkiem oleju jojoba i suszonych bobrowych genitaliów. Zostaw odżywkę we włosach przez 15 minut.
Wetrzyj w twarz maseczkę z jajek, zmieszanych z miąższem z moreli. Wcieraj przez 10 minut, aż poczujesz, że twoja skora jest podrażniona.
Zmyj odżywkę do włosów. Zmywaj ją przynajmniej 15 minut, żeby mieć pewność, że twoje włosy są dobrze wypłukane.
Wydepiluj pachy i nogi. Nie zapomnij o "okolicach bikini", do tego wybierz jednak wosk.
Krzycz najgłośniej jak potrafisz, gdy twój mąż uruchomi spłuczkę lub odkręci gdzieś wodę.
Zakręć kurek pod prysznicem.
Osusz wszystkie mokre miejsca pod prysznicem za pomocą gąbki. Spryskaj uszczelki przy brodziku sprayem przeciwgrzybicznym.
Wyjdź spod prysznica. Osusz się ręcznikiem kąpielowym o powierzchni bilboardu. Włosy zawiń w drugi ręcznik.
Zbadaj każdy kawałek ciała, czy nie ma na nim pryszczy. Jeśli są, wyduś je paznokciami lub przy pomocy pincety.
Wróć do pokoju szczelnie owinąwszy się płaszczem kąpielowym i z ręcznikiem na głowie.
Jeśli spotkasz po drodze swojego męża, zakryj nerwowym gestem każdy centymetr ciała i biegnij jak najszybciej do pokoju, gdzie spędzisz następne 2 godziny ubierając się w świeże ubranie.

Prysznic mężczyzny:

Usiądź na łóżku, zdejmij ubranie i rzuć to wszystko na kupę.
Przejdź golusieńki do łazienki. Jeśli spotkasz po drodze swoją żonę, nie zapomnij w zachęcający sposób poruszać miednicą, żeby pokazać jej, jak dumny jesteś z tego, co masz miedzy nogami.
Obserwuj swoją zniewalającą męską sylwetkę w lustrze i wciągnij brzuch, aby sprawdzić, czy masz na nim mięśnie (oczywiście, że nie masz). Podziwiaj rozmiar swojego penisa, podrap się po genitaliach i ostatni raz wciągnij swój ostry męski zapach, podtykając sobie palce pod nos.
Wejdź pod prysznic.
Nie szukaj myjki (i tak nie używasz).
Umyj twarz.
Umyj się pod pachami.
Pierdnij z całej siły i rozkoszuj się wspaniałą akustyką kabiny.
Umyj sobie genitalia i ich okolice, zostaw przy okazji na mydle trochę włosów łonowych.
Umyj sobie tyłek.
Weź jakiś szampon i umyj włosy.
Odsuń zasłonę i spójrz na swoje odbicie w lustrze z wyszczerzonymi zębami i z pokryta pianą głową. Zasuń zasłonę ale tylko do połowy.
Nie zapomnij się wysikać.
Krótkie płukanie.
Wyjdź spod prysznica. Nie zwracaj uwagi na wodę, która rozlała się na podłodze, bo nie zasunąłeś zasłony pod prysznicem do końca.
Wytrzyj się szybko. Oczywiście zasłona prysznica ocieka woda na podłogę, nie do brodzika.
Spójrz na siebie w lustrze. Napnij mięśnie, wciągnij brzuch, podziwiaj nadzwyczajny rozmiar swojego penisa.
Nie spłukuj po sobie brodzika.
Zostaw za sobą włączone ogrzewanie i światło.
Przejdź powoli, odziany jedynie w ręcznik na biodrach, do kupy twoich rzeczy w pokoju. Jeśli spotkasz po drodze swoja żonę, rozchyl ręcznik i pokaz jej z eleganckim rzutem bioder penisa, dodając: "Wow, widziałaś TO?"
Rzuć mokry ręcznik na łóżko.
W ciągu 2 minut załóż na siebie stare ubranie.



18:59, fearstory
Link Dodaj komentarz »
Blox.pl
poprzedni blog załóż bloga następny blog